Nie wszystka bańka pęknie
Kolaż na podstawie logotypów OpenAI i Claude oraz Twee vechtende mannen in wapenrusting, Abraham Dircksz. Santvoort, 1667. Rijksmuseum
Anthropic jako pierwsza firma skoncentrowana na największych z wielkich modeli językowych najwyraźniej niedługo przestanie przepalać pieniądze, a zacznie zarabiać.
Mnie ten fakt nadal zaskakuje.
Anthropic stoi za Claude’em, czyli zestawem modeli językowych wraz z oprogramowaniem umożliwiającym wykorzystanie ich w pracy. Modele Opus i Sonnet zajmują stale czołowe miejsca w rankingach jakości modeli, w tym w rankingu oceniającym ich umiejętność programowania. Nie znajdziesz ich natomiast wśród topowych modeli do generowania obrazów czy wideo. Dlaczego to ważne – za momencik.
W listopadzie ubiegłego roku na łamach „The Wall Street Journal” mogliśmy przeczytać o tym, jak przyszłość finansowa firmy maluje się według jej wewnętrznych prognoz. Te dokumenty są niejawne, bo Anthropic nie jest spółką publiczną, więc nie musi raportować takich rzeczy otwarcie, ale pokazuje te liczby inwestorom i zaprzyjaźnionym dziennikarzom.
Z tych papierów wynika, że 2028 rok firma powinna zakończyć na plusie, a kolejne wyniki okresowe potwierdzają, że wszystko zmierza w tym kierunku. Jeśli tak się stanie, to Anthropic będzie rentowny w ciągu siedmiu lat od założenia. Dla porównania Spotify pierwszy roczny zysk zanotował 19 lat od powstania.
W styczniu firma dodatkowo podwyższyła swoje prognozy przychodów na kolejny rok. Oznacza to, że cel raczej przybliża się niż oddala.
Te dokumenty to prognozy. Nikt nie wie, jak naprawdę będzie wyglądała przyszłość. Anthropic ma też powody, żeby pudrować rzeczywistość. Wydaje się jednak, że w optymistycznych perspektywach jest spory kawałek prawdy.
Anthropic poszedł inną ścieżką niż odpowiedzialne za boom na LLM-y OpenAI. Nie oferuje narzędzi do generowania deepfake’ów, podrabiania japońskich kreskówek ani sprośnych botów na platformy algorytmiczne (zwane dawniej „społecznościowymi”). Te wyjątkowo szkodliwe zastosowania na szczęście trudniej monetyzować.
Anthropic skupia się na pracy z tekstem, w tym na pracy z kodem. Dlatego nie znajdziesz ich modeli w rankingowych kategoriach związanych z wytwarzaniem obrazu. To skupienie na tekście oznacza też, że Anthropic może mniej wydawać na infrastrukturę.
Jednocześnie skoncentrowali się na dostarczaniu produktów nie indywidualnym użytkownikom, ale firmom, które są skłonne przeznaczać na takie produkty znacznie więcej pieniędzy. O tym, o ile dzisiaj atrakcyjniejszy dla przedsiębiorstw jest Claude, najdobitniej świadczy fakt, że Microsoft, choć zainwestował miliardy w OpenAI, dzisiaj integruje swoje produkty z modelami Anthropic, a więc z konkurencją. To skutek różnic w jakości produktów i tego, że biznes woli Claude’a niż GPT.
To nie oznacza, że sztuczna inteligencja nie jest bańką i że nie pęknie. Świadczy jednak o tym, że nie wszystkie biznesy w tej branży zbudowane są na obietnicach, które nie mają szans się spełnić.