„Kasperl i Margit”, Maciej Płaza | ★★★★ Kolaż: Sarah Bernhard i kukiełka Kasperla na tle pocztówki z widokiem miasta Poznania.

Dwójka tytułowych bohaterów Kasperla i Margit, najnowszej powieści Macieja Płazy, którzy występują też w roli narratorów, posługuje się zupełnie innymi językami. Margit opowiada wprawdzie z niemieckimi wtrętami, ale jej język to literacka polszczyzna. Brzmi jak bohaterka „Lalki”. Kasperl z kolei jest prostym chłopakiem, więc mówi poznańską gwarą z masą germanizmów, a rytm jego mowy to raczej rytm ulicznej śpiewanki niż poukładanej powieści w odcinkach. Najbardziej podobało mi się, jak sugestywnie przekręca słowa. Nietrudno się domyślić, czym zajmuje się „pornofesor”.

Czytaj dalej
Nie ma powodu, żeby korzystać z WhatsAppa…

… skoro istnieje Signal.

Z Signala korzysta się bardzo podobnie jak z WhatsAppa, ale Signal, w odróżnieniu od WhatsAppa, nie zbiera danych na Twój temat, nie interesuje się tym, z kim rozmawiasz, i nie zarabia na nim korporacja, która codziennie w aktywny sposób przyczynia się do psucia naszego świata.

Nawet jeśli nie zależy ci na prywatności, to może zależy ci na czymkolwiek, co koncern Zuckerberga niszczy. To też dobry powód, żeby przenieść się na Signala.

Daj mi pięć minut.

Czytaj dalej
Problem z ogórkową

W dawnej tradycji blogowej było tak, że na każdym szanującym się blogu pojawiał się w końcu wpis, że „dawno mnie nie było, ale już jestem, mam nadzieję dalej pisać regularnie”. Potem zazwyczaj następowała kolejna przerwa, nierzadko już na wieczność.

Zgodnie z tą tradycją powracam i zapowiadam poprawę. Dzisiaj dzielę się z Wami refleksją na temat tradycyjnych polskich zup.

Czytaj dalej
Zrób sobie prezent

Najbardziej irytujące w szkodliwym, obrzydliwym i zniewalającym monopolu wielkich spółek cyfrowych jest to, że sami zapakowaliśmy się w całą tę kabałę. Cyberkorpy mogą dostarczać nam kiepskie produkty, a my z nich korzystamy, bo nie chce nam się szukać alternatyw.

No i ja rozumiem, że w zgiełku codzienności walka z big techami może nie być wysoko na liście priorytetów każdego z nas. Ale są takie rzeczy, które można zrobić bez wpadania w króliczą norę. Na przykład zmienić przeglądarkę internetową na nie tylko bardziej prywatną, ale też po prostu lepszą.

No dalej, zrób sobie prezent.

Czytaj dalej
A kiedy znikną ostatnie pastwiska

Kto programował w latach 2010-2022, ten z pewnością zna StackOverflow – forum, na którym użytkownicy mogą zadawać pytania, a społeczność odpowiada. Na odpowiedzi się głosuje, część z nich zostaje zatwierdzona i w efekcie powstaje gigantyczna baza zweryfikowanych odpowiedzi.

Teraz Stack umiera, a ja zastanawiam się, co będzie dalej. Nie tylko ze Stackiem.

Czytaj dalej
Nawet Superman jest lewakiem

Powiedzieć, że „Bugonia” to film o wyznawcy teorii spiskowych, który porywa prezeskę firmy biomedycznej, gdyż uważa ją za kosmitkę, to zatrzymać się w pół myśli.

Tak na prawdę to polityczna opowieść o konsekwencjach korporacyjnego wyzysku i kolejny przykład lewicowej wrażliwości w amerykańskim popie.

Czytaj dalej
Ujawniam prawdę o wielkim Polaku

Leon Warnerke był cenionym brytyjskim wynalazcą i biznesmenem. Wcześniej – jako Władysław Małachowski – był jednym z dowódców powstania styczniowego.

Na wygnaniu nie porzucił walki o wyzwolenie Polski spod carskiego buta. Wprost przeciwnie!

I najwyraźniej nikt w Polsce o tym nie wie.

Czytaj dalej
Pocztówka z niedalekiej przyszłości

O 16:20 na stacji Centrum dowiedziałem się, że pociąg dalej nie pojedzie. Wyłączone zostały cztery stacje: Centrum, Świętokrzyska, Ratusz Arsenał i Dworzec Gdański. Przed 17. musiałem odebrać syna. Temperatura w cieniu wynosiła 34 stopnie Celsjusza.

Czytaj dalej
Czarne pudełka

W 2019 r. świat akademickich chemików organicznych obiegła mrożąca krew w żyłach wiadomość. A wszystko to za sprawą studenta uniwersytetu na Hawajach i jego niesamowitego odkrycia.

Czytaj dalej
Generatywne AI a sprawa polska

Wpadłem na pomysł żartu rysunkowego, opowiedziałem go dwóm osobom i się roześmiały. Uznałem, że to wynik wyraźnie powyżej średniej i należy pójść za ciosem. Szkopuł w tym, że nie umiem rysować, więc poprosiłem o pomoc AI.

Czytaj dalej