Posty oznaczone Prywatność

Nie ma powodu, żeby korzystać z WhatsAppa…

… skoro istnieje Signal.

Z Signala korzysta się bardzo podobnie jak z WhatsAppa, ale Signal, w odróżnieniu od WhatsAppa, nie zbiera danych na Twój temat, nie interesuje się tym, z kim rozmawiasz, i nie zarabia na nim korporacja, która codziennie w aktywny sposób przyczynia się do psucia naszego świata.

Nawet jeśli nie zależy ci na prywatności, to może zależy ci na czymkolwiek, co koncern Zuckerberga niszczy. To też dobry powód, żeby przenieść się na Signala.

Daj mi pięć minut.

Czytaj dalej
Zrób sobie prezent

Najbardziej irytujące w szkodliwym, obrzydliwym i zniewalającym monopolu wielkich spółek cyfrowych jest to, że sami zapakowaliśmy się w całą tę kabałę. Cyberkorpy mogą dostarczać nam kiepskie produkty, a my z nich korzystamy, bo nie chce nam się szukać alternatyw.

No i ja rozumiem, że w zgiełku codzienności walka z big techami może nie być wysoko na liście priorytetów każdego z nas. Ale są takie rzeczy, które można zrobić bez wpadania w króliczą norę. Na przykład zmienić przeglądarkę internetową na nie tylko bardziej prywatną, ale też po prostu lepszą.

No dalej, zrób sobie prezent.

Czytaj dalej